OBSERWATORIUM MEDIÓW
13-19 października 2014

O sprawie Hartmana i o klerykalizacji kraju

 19.10.2014 

A. Tydzień w skrócie

1. W minionym tygodniu nadal pojawiały się wypowiedzi dotyczące wypowiedzi prof. Hartmana o kazirodztwie oraz komentarze dot. obyczajowego skandalu między Kingą Dunin a Ignacym Karpowiczem. Prawicowe tygodniki wiązały obie te kwestie z tematyką „gender”, widząc w nich oblicza „nowego wspaniałego świata”, który będzie „demoniczny”, „horrendalny” i „podważający naturę”. Dalsze skojarzenia to Josef Fritzl oraz rzekomi protoplaści współczesnej lewicy – bolszewicy.

2. W „Gazecie Wyborczej” opublikowany został profesorski apel do władz RP w sprawie klerykalizacji kraju. Profesorowie zarzucają państwu nadmierne uleganie Kościołowi katolickiemu w sprawach finansowych, edukacyjnych, symbolicznych itd. Jednocześnie w „GW” opublikowano tekst W. Maziarskiego, który krytykuje Kościół jako „średniowieczny”. W oczekiwaniu na upublicznienie spisu szpitali, w których dokonuje się aborcji, widzi początek procesu, który doprowadzi do stworzenia listy restauracji, gdzie podaje się w piątek schabowego. Ośmiesza w ten sposób wrażliwość antyaborcyjną, ujmując ją jako część szerokiego procesu klerykalizacji państwa.

3. Prawicowi publicyści piszą o swoich liberalno-lewicowych adwersarzach jako o „zjadaczach papki serwowanej przez TVN”, warunkowanych jak psy Pawłowa „propagandystach”, osobach zakłamanych bądź po prostu nihilistach. Dziennikarze „Wyborczej” i „Newsweeka” piszą zaś o „wyznawcach PiS-u” (sugerując ich irracjonalizm) oraz stojących za ich działaniami kompleksach i ideologicznym zacietrzewieniu. Obie strony interpretują swoje własne poglądy jako obronę zdrowego rozsądku.

B. Fragmenty artykułów

Punkt 1. Gender

1) K. Feusette, „Hardman: mroczne widmo”, „W Sieci”, 13-19 X, s. 10.

Na temat wpisu Jana Hartmana o kazirodztwie; wiąże się sprawę z pedofilią: „To może jeszcze raz, profesorze Hardman przez «t» i powoli: kto w końcu ma być na dole – Josef Fritzl czy jego córka?”.

2) M. Narbutt, „Romans w stylu gender”, „ W Sieci”, 13-19 X, s. 40-42.

„Nieoczekiwanie okazało się jednak, że wspaniały świat, w którym zwyciężył gender, jest rzeczywistością ponurą, zakłamaną i koszmarną […] «Gówno wpadło w wentylator i chlupocze» – pisze na Facebooku Kinga Dunin, uważając, że elegancko zamyka sprawę. To zapewne właściwa puenta do historii o romansie w stylu gender” [wiązanie pojęcia gender ze skandalem obyczajowym sprawy Dunin i Karpowicza].

3) P. Lisicki, „Kiedy nadejdzie odwet natury”, „Do Rzeczy”, 13-19 X, s. 3.

Refleksje cywilizacyjne po sprawie Hartmana: „Czy powszechne oburzenie na jednego ni to pajaca, ni to mędrka, który od dawna już budował swoją karierę na skandalach i hucpie, pozwala wierzyć, że Polska zachowa swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości? […] To że owa debata [o depenalizacji kazirodztwa] jest czymś horrendalnym, niestety nic jeszcze nie oznacza. A na pewno nie oznacza tego, że ludzie pójdą po rozum do głowy i zrezygnują z podważania natury. […] Kto tak myśli […] nie pojmuje demoniczności – tak, nie waham się użyć tego słowa – która kryje się w pomysłach obyczajowych ekstremistów. Oni chcą totalnego wyzwolenia. […] Chyba że natura weźmie odwet i jutra nie będzie”.

4) T. Terlikowski, „Tabu jest nam potrzebne”, „Do Rzeczy”, 13-19 X, s. 58-59.

„Łamanie tabu stało się jedną z głównych rozrywek lewicy. Jednak jak każda destrukcja jest to działalność szkodliwa dla społeczeństwa i państwa. […]”. Lewica – „tak jak jej bolszewiccy poprzednicy” – chce stworzyć nowego człowieka na odrzuceniu obyczajowych norm. Terlikowski wskazuje na zagrożenie „seksualizacją” wszelkich relacji międzyludzkich.

Punkt 2. Smoleńsk

1. Z Adamem Borowskim rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy, „Dziś trudniej oprzeć się pokusom”, „W Sieci”, 13-19 X, s. 37-39.

Adam Borowski ukazuje rolę wydarzeń w Smoleńsku dla środowiska: „Smoleńsk to cezura, która ustawiła nas na lata, na dziesiątki lat. To zdarzenie, które na Polaków i na Zachód działa podobnie jak Katyń. I jednych, i drugich wpycha w zaprzeczanie, w odwracanie głowy. Bo przyznając, że coś się stało, trzeba podjąć jakąś decyzję. A to i było, i jest niewygodne. Ten czas pokazał, jak ważne jest, byśmy nie zastygli w bierności, w pogoni za dobrami materialnymi; to są błyskotki. […] Prawdy dowiemy się po rozpadzie Rosji. Dopóki Rosja jest groźna, a jest groźna, choć dużo słabsza od USA i Zachodu, to nikt nic w tej sprawie nie zrobi”.

Punkt 4. Wiara-niewiara

1. Maziarski, „Katolicki GPS w twoim telefonie”, „Gazeta Wyborcza”, 16 X (czwartek), s. 2.

„Kościół domaga się sporządzenia listy grzesznych szpitali, które przeprowadzają aborcję. Żeby katolicy mogli ich unikać. Słusznie. Człowiek powinien wiedzieć o zagrożeniach, które go czekają. Słusznie. […] Trzeba sporządzić mapę wszystkich takich zagrożeń. […] Naród pilnie potrzebuje również […] listy restauracji serwujących w piątek schabowego. I księgarni, które kolportują satanistyczną literaturę z „Harrym Potterem” na czele. I dyskotek czynnych w Wielkim Poście. […] Można się nawet dogadać z Google’em, żeby to umieścił w sieci. Pokażmy, że polski Kościół nie tkwi mentalnie w średniowieczu”.

2. „Apel do władz Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie klerykalizacji kraju” [w:] „Gazeta Wyborcza”, 17 X (piątek), s. 2. Podpisali m. in.: Ewa Łętowska, Stanisław Obirek, Henryk Samsonowicz, Jerzy Szacki, Jan Woleński.

„Władze RP są nadmiernie uległe wobec roszczeń Kościoła w sprawach finansowych, edukacyjnych, blokowania inicjatyw legislacyjnych w tzw. gorących materiach prawnych i społecznych (np. związki partnerskie, przemoc w rodzinie) czy demonstracyjnego eksponowania symboli religijnych w instytucjach publicznych. […] Bywa że uroczystości o charakterze państwowym mają przede wszystkim charakter religijny. […] Spotykamy się także z działaniami przedstawicieli Kościoła o charakterze bliskim kolizji z prawem […] w postaci […] obrażania ludzi niewierzących w publicznych wypowiedziach duchownych czy nawet deprecjonowania najwyższych przedstawicieli władz państwowych”.

3. A. Kołakowska, „Teokratyczna dyktatura”, „Rzeczpospolita”, 18-19 X (sobota-niedziela), s. P6-P7.

„Getta katolickiego jednak – zwłaszcza w Polsce – raczej nie widać. Widać natomiast rosnącą determinację ze strony polskiego episkopatu – a także niektórych wiernych – narzucania nauki Kościoła w sferze świeckiej. Nie chodzi o ochronę tzw. wartości judeochrześcijańskich; chodzi o narzucanie dogmatów Kościoła katolickiego”.

Punkt 5. Praca

1. J. Solska, „Biedronka czy stonka”, „Polityka”, 15-21 X, s. 10-12.

Opis sieci dyskontów „Biedronka”: opis procesu, który wygrała z Biedronką dawna kierowniczka sklepu (padały wówczas słowa „wyzysk, mordercza praca ponad siły za marne grosze, brak zapłaty za nadgodziny”). Biedronka jest „drapieżna” (na okładce), „żarłoczna”. „Jest to już potężny i żarłoczny zwierz, wgryzający się w centra miast i pożerający lokalny biznes”.

2. „Będziemy pracować 6 dni w tygodniu!”, „Fakt”, 13 X (poniedziałek), s. 9.

„Najpierw wydłużyli nam wiek emerytalny, teraz chcą wydłużyć tydzień pracy”. O pomyśle PO, aby zamiast otrzymywać dzień wolny za przepracowaną sobotę pracownik mógł odebrać dodatkowe wynagrodzenie.

Punkt 7. Polityka i media

1. M. Pawlicki, „Czy pozwolimy sfałszować wybory?”, „W Sieci”, 13-19 X, s. 2.

Wybory samorządowe będą fałszowane. Znowu. Mapa wyników z roku 2011 nie pozostawia wątpliwości, że tamte wybory sfałszowano w wielu tysiącach komisji” – mocna teza bez wystarczających dowodów.

2. W. Wencel, „Zło wysokiej jakości”, „W Sieci”, 13-19 X, s. 63.

O swoich adwersarzach: „zwykli zjadacze papki dostarczanej codziennie przez TVN i «Gazetę Wyborczą»”, „budowniczowie nowego wspaniałego świata, którzy w całej Europie napełniają medialne koryta, mają świadomość, że aby rewolucja się powiodła, trzeba oduczyć ludzi myślenia według obiektywnych wartości i rozbudzić w nich afekty”. Kiedy dyskutuje się o „aktualnych projektach cywilizacji śmierci” zawsze powołują się na jeden hipotetyczny przypadek, który ma wzbudzić nasze współczucie.

3. B. Wildstein, „Kiedy ślinią się młodzi wykształceni”, „Do Rzeczy”, 13-19 X, s. 10.

„Czasem warto posłuchać Radia TOK FM. Możemy się dowiedzieć, jak warunkuje się «młodych, wykształconych z wielkich miast». […] Piotr Najsztub uczy słuchaczy TOK FM, aby słysząc słowa «prawda», «Polska», «naród», wybuchali śmiechem. […] Wszystko, co kojarzy się z tradycją niepodległościowej walki, winno przecież wywoływać wesołość. Warunkowanie «młodych wykształconych» to antypody logiki, rozumowania, argumentacji. […] Pisze o Najsztubie, „a imię jego legion. To tylko jeden z wielkiej grupy pedagogów nihilizmu”.

4. Ziemkiewicz, „Gwałciciel wśród wajchowych”, „Do Rzeczy”, 13-19 X, s. 38-39.

Dziennikarze innych mediów, to „rządowy agitprop”, który „stygmatyzuje” pisma jako „prawicowe”. Media głównego nurtu są „zakłamane”, pełne „hipokryzji godnej Sienkiewiczowskiego Kalego”, to „propagandyści”.

5. R. Kalukin, „Gra w salonowca”, „Newsweek”, 13-19 X, s.22-25.

Krytyka prawicowego dyskursu nt. salonu na przykładzie „Alfabetu salonu” „pana F.” (Krzysztofa Feusette). Salon jest „wygodnym celem […) krucjat” dla Feusette’a „niepokornego pełną gębą”, który pisze „złośliwe portreciki”. To „durne antysalonowe chojractwo, maskujące ideologiczne zacietrzewienie albo kompleksy”. Kalukin w dalszej części tekstu pochwala inteligentne krytyki salonu na przykładzie satyry Karola Irzykowskiego na „Wiadomości literackie” i Tadeusza Boya-Żeleńskiego w II RP oraz tekstów Leopolda Tyrmanda po wojnie.

6. K. Kolenda-Zaleska, „Pisowska strategia lekceważenia”, „Gazeta Wyborcza”, 14 X (wtorek), s. 2.

Określenie elektoratu Prawa i Sprawiedliwości jako „wyznawców PiS-u”.

Wypowiedz się